O Piotrze Strzeżyszu mówi się, że należy do „sekty rowerowych włóczykijów”. Z siodełka jednośladu oglądał magiczny Tybet, tajemnicze mroźne Andy, Islandię, Indie, Meksyk… i niejedno ma do powiedzenia….
Używamy plików ciasteczka, aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z korzystania z naszej witryny. Jeśli nadal będziesz korzystać z tej witryny, będziemy zakładać, że jesteś z niej zadowolony.