Christo Prodanow: najwybitniejszy bułgarski wspinacz 20 wieku

christo prodanow
Gdyby żył, obchodziłby dziś 73 urodziny. 24 lutego 1943 roku w Karłowie urodził się Christo Prodanow, pierwszy bułgarski zdobywca Mount Everestu i ośmiotysięcznika w ogóle. Himalaista zmarł podczas zejścia z najwyższego szczytu świata.

O bułgarskich wspinaczach słyszy się nieczęsto. Mount Everest pierwszy raz został zdobyty w 1953 roku, polscy wspinacze docierali tam już pod koniec lat 70. Z tej perspektywy wejście Prodanowa w 1984 roku wydaje się dosyć późne. Tylko teoretycznie, bo bułgarscy wspinacze - zresztą jak wielu alpinistów i himalaistów tamtego czasu - musieli dzielić swoje życie na ciężką pracę i pasję. W przypadku Prodanowa była to obróbka cieplna metali w kombinatach metalurgicznych. A wspinał się już jako dziecko, doświadczenie zdobywając na szczytach Starej Płaniny (pasmo górskie Półwyspu Bałkańskiego, leżące głównie na terenie Bułgarii). Później założył nawet własną grupę alpinistyczną.



Zdobywanie wyższych szczytów zaczęło się od Matterhornu, który z Trifonem Dżambazowem zdobył ponoć w wyjątkowo trudnych warunkach. Później był Petit Dru, Noszak (7942 m.n.p.m.) - to pierwsza bułgarska wyprawa na ten szczyt. Kolejnymi zdobyczami w "kolekcji" wspinaczkowej Prodanowa stały się Szczyt Lenina, Korżeniewskiej i Pik Komunizmu. W 1981 roku samodzielnie zdobył Lhotse jako pierwszy bułgarski wspinacz, który wszedł na osiem tysięcy metrów (bez maski tlenowej). Mount Everest w kwietniu 1984 roku zdobył również sam (partnerzy z grupy kolejno odłączali się od niej). Zaginął w drodze powrotnej.

"Jako powód śmierci oficjalnie podano załamanie pogody" - pisał o tamtym dniu Józef Nyka - "Choć jego dramat - relacjonowany przez radiotelefon - miał wszystkie cechy wyniszczenia wysokościowego. Już wtedy stanęło pytanie: dlaczego, skoro Prodanow tak zawsze dobrze czuł się powyżej 7000? Odpowiedź nasuwała się sama: gdyby szedł on na szczyt od Przełęczy Południowej, zdobyłby go i wrócił do bazy w pełni chwały. Ale długa i bardzo trudna technicznie grań wymagała innego budżetu tlenowego i Prodanow już na szczycie (gdzie porzucił kamerę filmową) miał wyrok śmierci w kieszeni". 

"To, że wyrwał się do samotnego ataku na zachodnią grań Everesty można złożyć na karb zaburzeń umysłowych spowodowanych wysokością. Ale czemu pozwoliła mu na to baza?" - pyta Nyka w raporcie i analizie tego i innych podobnych przypadków, przy okazji zwracając uwagę na konieczność sterowania ruchami ludzi przez kierownika wyprawy. [Józef Nyka, Po czarnej serii w Karakorum, GBH 38 (2014)]

Wszyscy wspinacze z bułgarskiego "dream teamu" jak nazywano tamtejszą wyprawę, zdobyli Mount Everest - z tym, że później. Prodanow na szczycie spędził aż 33 minuty. Wspomnianą kamerę odnajduje później, 9 maja, Nikolay Petkov. Aż do chwili śmierci Prodanow miał kontakt radiotelefoniczny z bazą. Jego otatnie słowa przesłane tą drogą wskazywały, że zginął na wysokości około 8700 metrów. 

Prodanow został wyróżniony jako najlepszy bułgarski wspinacz dwudziestego wieku, pośmiertnie odznaczony honorami Bohatera Republiki Bułgarii i orderem Georgiego Dimitrova
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku, zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres. Zgoda Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Etnosystem.pl Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych oraz danych lokalizacyjnych generowanych przez Twoje urządzenie, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody kliknij „Zamknij”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych do śledzenia statystyk Google Analytics czy wyświetlania Ci dedykowanych reklam.
Więcej informacji Przejdź do serwisu Zamknij