Fragmentowanie świadomości. Max Cooper „Maps”.

Choć to tylko krótka epka, Max Cooper stworzył wielowarstwowe dzieło z treścią tak obfitą, że mogła by wypełnić trzy długogrające płyty. „Mapa” jest materiałem powstałym z inspiracji spektaklem tanecznym, na podstawie którego powstał film, do którego z kolei Cooper nagrał soundtrack. Nowa epka nie jest tym soundtrackiem, ale reinterpretacją własnej twórczości. Do współpracy Max zaprosił indyjskiego wokalistę Samada Khana.

  • Uderzył mnie surowy, fakturalny aspekt tego tanecznego projektu – opowiadał o powstawaniu muzyki artysta – Wydawało mi się, że jest spokojny i gładki, a jednocześnie gwałtowny i szorstki – dodał.

Nagrania terenowe z Islandii: sprawdź niezwykłą mapę

Sam proces powstawania płyty był wyjątkowy i odwoływał się do tej delikatności przy jednoczesnej szorstkości, o której wspomina Max. Użył on, na przykład, binauralnych nagrań drapania po różnych powierzchniach (auć!) wymieszanych z dzwoneczkami wietrznymi tworzącymi zdezorganizowane melodie. Do tego Max grał na żywo, nakładając kolejne warstwy brzmieniowe i muzyczne na siebie. Mapując je po prostu – stąd też tytuł płyty.

Efekt jest, wbrew pozorom, przyjazny uszom. Choć bit pojawia się sporadycznie, to nadal Max Cooper zatapiający się w ambiencie, eksperymencie i techno jednocześnie. Wszystkiemu towarzyszą przepiękne wschodnie wokalizy Samada Khana, który – nie tylko z nazwiska – budzi wspomnienia o Nusrat Fateh Ali Khanie. 

„Maps” daje nowe i świeże spojrzenie na spotkanie indyjskich wokaliz z elektroniką, nie nowe przecież w naszym świecie. To projekt bogaty i złożony, za którym – jak to często w przypadku Coopera – stoi rozwinięta idea i filozofia. Filozofia „fragmentowania świadomości”, którą w 2019 roku przedstawił. Do jej powstania przyczyniło się zdanie ze słownika psychologicznego z 1989 roku, na które Max natrafił. Pod hasłem „świadomość” mogliśmy przeczytać: „Posiadanie percepcji, myśli i uczuć: świadomość. Nie napisano o tym nic wartego przeczytania”. Problematyką świadomości, jej definicji i interpretacji Max Cooper zajmuje się od tego czasu w swoich pracach i swoim dzienniku, którego zapiski możecie śledzić tutaj: https://maxcooper.net/fragmenting-consciousness

„Maps” można oczywiście słuchać bez odwoływania się do koncepcji fragmentowania świadomości, ale z nią ten odbiór – i wszystkich innych prac Coopera – wydaje się jeszcze ciekawszy.

Kaśka Paluch

elektronika, indie, max cooper, samad khan, world beat, world music

Podróże, muzyka, książki, filmy
wywiady, artykuły, recenzje

Znajdź nas

To była piękna przygoda!

Po trzynastu latach istnienia, Etnosystem.pl zakończył swoją działalność. Strona pozostaje w charakterze archiwum. Dziękuję za tę piękną przygodę i do zobaczenia w innym miejscu – zapraszam na noisefromiceland.com

Kaśka Paluch