Milion na szczęście

One Million Yen Girl - kadr z filmu
Ile kosztuje szczęście i czy da się je kupić? Czy da się żyć, nie wiążąc się z innymi? Czy można ciągle uciekać i czy da się uciec przed sobą? Suzuko Sato, bohaterka filmu "One Million Yen Girl" próbuje sobie udowodnić, że to jest możliwe. Reżyserka filmu, Yuki Tanada pokazuje nam, że niekoniecznie.
"One Million Yen Girl" to świetny komedio-dramat w amerykańskim stylu, z amerykańskim rozmachem i amerykańskim tempem akcji, stworzony w japońskich realiach. Historia Suzuko (fenomenalna rola Yū Aoi) przyciąga uwagę widza od początku. Młodziutka, filigranowa i śliczna jak porcelanowa laleczka dziewczyna chce stanąć na własnych nogach. Z koleżanką z pracy w restauracji szuka mieszkania w rodzinnym Tokio, żeby wyprowadzić się od rodziców i trochę męczącego młodszego brata. I kiedy wszystko ma zacząć się dobrze układać, życie stawia przed Suzuko wyzwanie. "Porcelanowa laleczka" pokazuje zęby i pazury - okazuje się, że Suzuko nie jest ani filigranowa ani delikatna. To wojowniczka, która nie godzi się na byle jaki scenariusz życia. Od tego momentu, historia Suzuko już nie tylko ciekawi ale wręcz pochłania.
 
{youtube}SrfmL36G84k{/youtube}

Yuki Tanada nakręciła bardzo realistyczną opowieść. I nie chodzi tu o prawdopodobieństwo zdarzeń, bo w końcu młodych ludzi "szukających siebie", albo uciekających przed sobą, włóczących się po kraju od jednej sezonowej pracy do drugiej, jest sporo. Tacy wędrowcy zazwyczaj są wyciszeni, niewiele o sobie mówią, albo opowiadają wyrwane z kontekstu historie, przychodzą i odchodzą. Są jak duchy. Takim samym duchem chciała być Suzuko, jednak wrodzona delikatność dziewczyny jej na to nie pozwala. Tam, gdzie osiedlała się na chwilę, żeby pracować i zaoszczędzić swój milion jenów (to ok. 32 tys. zł), zyskiwała sympatię, uznanie i zainteresowanie. Tanada swoimi długimi ujęciami, miękkim światłem, skupieniem na szczegółach pozwala nam poznać Suzuko lepiej, niż osoby które dziewczyna spotyka na swojej drodze. Dzięki temu, w ostatnim miejscu, do którego Suzuko trafia tylko widz zauważy pewną nerwowość, niepewność i zwątpienie. 

Reżyserka filmu zdecydowała się też na wyjątkowy zabieg. Skupieni na ciekawej historii Suzuko możemy czasem zapomnieć o jej emocjach, o uczuciach zostawionej w Tokio rodziny. Dlatego tak ważnym elementem są powracające przebitki z życia małego Takuyi, którego starsza o kilkanaście lat Suzuko zostawiła w Tokio. Borykający się z napastującymi go kolegami, Takuya dojrzewa na naszych oczach. W ten sposób, Yuki Tanada pokazała, jak silna więź może łączyć pozornie niezgodne rodzeństwo. Jak "życia" można nauczyć się z listów i wyobrażeń. I, że nigdy nie uciekniemy przed swoją prawdziwą naturą. Delikatność tych uwag reżyserskich sprawia, że w kluczowych momentach filmu, dla nieuważnego widza emocje między bohaterami będą co najwyżej letnie. Ten, który dał się wciągnąć w myślenie i odczuwanie Suzuko, poczuje tę samą niszczącą falę uczuć, która ją ostatecznie porywa.

"One Million Yen Girl" to film, podczas którego zaprzyjaźniamy się z główną bohaterką. Nie dlatego, że jest specjalnie sympatyczna, czy chcielibyśmy być tacy, jak ona. Suzuko jest trochę dziwna, trochę za bardzo wyciszona, trochę niepewna w tym co robi. W tej amerykańskiej historii, jest do szpiku kości japońska. Ale dzięki wnikliwemu spojrzeniu Yuki Tanady, udaje nam się dostrzec te drobne cechy jej osobowości, których przelotni znajomi, pracodawcy, osoby, które Suzuko usiłują sobie "przywłaszczyć" nigdy nie poznają. "One Million..." zachwyca - delikatnością i mądrością, ale też pięknymi obrazami, miłymi dla oka kadrami. Ciężko będzie się z Suzuko rozstać, ale tego uczy Tanada. Czasami trzeba dać im odejść.

Jadwiga Marchwica

Film "One Million Yen Girl" będzie można zobaczyć w ramach Festiwalu Filmowego Pięć Smaków (Warszawa 12-20 listopada, Wrocław 13-19 listopada), w sekcji "Kino Japońskich Reżyserek".

One Million Yen Girl
Reżyseria: Yuki Tanada
Premiera: 19 lipca 2008
Kraj: Japonia
W rolach głównych: Yū Aoi, Mirai Moriyama
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku, zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres. Zgoda Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Etnosystem.pl Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych oraz danych lokalizacyjnych generowanych przez Twoje urządzenie, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody kliknij „Zamknij”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych do śledzenia statystyk Google Analytics czy wyświetlania Ci dedykowanych reklam.
Więcej informacji Przejdź do serwisu Zamknij