• Od początku
  • Słucham
  • Anna Maria Jopek & Gonzalo Rubalcaba: To, co minione, to też nostalgiczne [RELACJA]


Anna Maria Jopek & Gonzalo Rubalcaba: To, co minione, to też nostalgiczne [RELACJA]

Anna Maria Jopek to artystka bez dwóch zdań światowa. Występowała na prestiżowych scenach koncertowych (Carnegie Hall, Hollywood Bowl, Opera w Tokio, czy Tel Awiwie), śpiewała z takimi sławami jazzu i world music, jak Pat Metheny, Bobby McFerrin, Branford Marsalis, Richard Bona, Makoto Ozone, a ostatnio - ku spełnieniu jej marzeń - Sting. Konsekwentna w swoim stylu, indywidualna na scenie polskiej, jest już nie tylko nasza, jest przede wszystkim międzynarodowa i ekskluzywna.


I taki właśnie - ekskluzywny i światowy - był kolejny koncert z trasy promującej album "Minione". Na scenie obok artystki wystąpił legendarny kubański pianista Gonzalo Rubalcaba, współpracujący z nim od lat basista Jose Armando Gola oraz jeden z najbardziej cenionych perkusistów swego pokolenia Ernesto Simpson (scenę dzielił m.in. z Herbiem Hencockiem, Richardem Boną, Dizziem Guillespiem, czy Mikiem Sternem).

To, co minione, to też nostalgiczne, liryczne, poetyckie, to próba wskrzeszenia legendarnych przedwojennych polskich tang oraz zbudowania pomostu pomiędzy kulturami kubańską, żydowską, argentyńską i amerykańską. Wobec tego na scenie zabrzmiały tanga Ordonówny, Fogga, czy Astona wybrane i na nowo zinterpretowane przez wokalistkę i towarzyszące jej trio jazzowe. Zabrzmiały więc zmysłowe, i chyba najbliższe tradycji i "spirit tanga" - "Twe usta kłamią" i "Kogo nasza miłość obchodzi", znane ze starych płyt gramofonowych "Ostatnia niedziela", "Rebeka", "Co nam zostało z tych lat", czy żydowsko-amerykańska piosenka "Miasteczko Bełz".

Z tej muzyki, wraz ze śpiewem Anny Marii Jopek, płynie melancholia za tym, co już było i nie wróci, nostalgia za dawnym w tańcu przytuleniem policzków zakochanych, i smutek tych niekochanych lub kochanych za mało. Elegancka gra fortepianu, świetne improwizowane partie instrumentalne, zwłaszcza instrumentalne intermezzo zagrane przez trio i inspirowane rytmem oraz zwrotami melodycznymi kubańskiego tanga, a w tym wszystkim skupiona, subtelna, skierowana jakby do wewnątrz swego istnienia Anna Maria Jopek (na scenie w czerwonej swobodnej sukni niczym symbol tanga). Atmosfery intymności dopełniła scenografia, jak ten mały, minimalistyczny pokój ("Pokój na Hożej"?), skąpana w ciepłym świetle ekranów, minimalistyczna, i nie rozpraszająca.

Koncert rozbudził smak na jazzowo-kubańskie- zmysłowe piękno muzyki trio Gonzalo Rubalcaby i potwierdził nieustannie wyśmienitą (i jak zawsze swobodną) formę wokalną Anny Marii Jopek.

Agnieszka Lakner


Minione | Anna Maria Jopek & Gonzalo Rubalcaba Trio
ICE KRAKÓW Congress Centre
31.03.2017.