Tatry jak Kaukaz. Trebunie-Tutki i Quintet Urmuli "Duch Gór".

Przystępując do opisu nowej płyty zespołu Trebunie Tutki za zasadne uznałam przypomnienie sobie wniosków z mojej własnej pracy magisterskiej (czy to w ogóle jest zdrowe?) na temat Nowej Muzyki Góralskiej. Czyli właśnie tego, co znajdujemy w większości materiału na płytach zespołu, szczególnie najnowszego. To ważne, by zrozumieć, że muzyka jaką usłyszymy na, na ten przykład, płycie "Duch gór" to nie jest tylko mikstura folkloru góralskiego i gruzińskiego. Nowa muzyka góralska to bowiem żywy, rozwijający się twór, dowód na organiczność folkloru, który niektórzy być może najchętniej widzieliby w skansenie, a zwłaszcza za pancerną gablotką z napisem "nie ruszać". Krzysztof Trebunia-Tutka, lider zespołu, rusza muzykę góralską, na jej bazie tworzy coś oryginalnego i świeżego, dlatego "Ducha gór" nie postrzegam jako miejsca, w którym kultury się zderzają. To bowiem determinowało by pojmowanie albumu jako efektu działania dwóch przeciwstawnych albo przynajmniej stojących obok siebie zjawisk i energii. Tymczasem tutaj one się scalają, uzupełniają na tyle wyraźnie, że zaczynają stanowić jeden system.



- Komponując nowe „nuty” nadaję im szereg cech tradycyjnych melodii np. skalę podhalańską, zastosowanie typowych tonacji, metrum, niekiedy 5-taktową budowę fraz, użycie tradycyjnych instrumentów i głosów, specyficzny styl wykonawczy itd. Ważną rolę odgrywa też gwara, jej barwa, intonacja, treści oddające mentalność góralską. Niebagatelną rolę mają też inne elementy jak „odzienie” góralskie, taniec, komentarz słowny, czyli tworzenie całego kontekstu. Kontekstu nowego, ale na wskroś przesyconego kulturą tradycyjną - mówił mi Krzysztof Trebunia-Tutka w wywiadzie udzielonym na potrzeby wspomnianej pracy.

- Panuje dużo większe skomplikowanie na płaszczyźnie układu fraz i pojemności taktów - to już moje własne wnioski wynikające z analizy porównawczej muzyki tradycyjnej i nowej - Nowa Muzyka Góralska jest więc wierna muzyce tradycyjnej w kategoriach nadrzędnych, specyficznych dla brzmienia muzyki podhalańskiej – skale, ambitus, zasadnicze instrumentarium. Kompozytorskie innowacje występująca w pozostałych kategoriach, przyczyniają się do powstania nowego, oryginalnego materiału, wychodzącego poza ramy tradycji.

Dzięki temu właśnie powstaje pole, na którym można szukać porozumienia z innymi stylistykami – jak reggae w przypadku klasycznych już projektów Tutków z Twinkle Brothers – czy kulturami muzycznymi. Jak gruzińska, czyli przypadek „Ducha gór”.

Wspólnym mianownikiem pomysłu jest to, co niesie w sobie tytuł. Trebunie Tutki – górale z Podhala, tatrzańscy. Quintet Urmuli – górale z Kaukazu. Różne kultury, ale dzielące podobne doświadczenia. Muzyka górali z Tatr to zapis historii wędrówek naleciałości kultur z całego łuku Karpat, wpływów pasterzy wołoskich, węgierskich handlarzy winem, Słowaków, Czechów i Rumunów. Muzyka Gruzji to korzenie starożytne i bardzo wyraźne wpływy cerkiewnego śpiewu trzygłosowego z burdonem w głosie najniższym, znaku rozpoznawczego tradycyjnej muzyki gruzińskiej dziś. Obecnego i na tej płycie. A także wpływy armeńskie, perskie, tureckie - tych ostatnich można doszukiwać się też u górali podhalańskich, w elementach muzycznych przyniesionych niejako przez Wołochów.



"Duch gór" to w znakomitej mierze utwory nowe, oryginalne albo tradycyjne nuty nowocześnie aranżowane. Gdyby nie świadomość, odgórne podkreślenie udziału dwóch zespołów z regionów od siebie geograficznie odległych, łatwo było by... po prostu o tym zapomnieć. Kompozycja "Moja dziewczyno", o formule bardzo bliskiej tradycyjnym podhalańskim nutom, uzupełniona jest przez swoisty refren w wykonaniu kwintetu Urmuli, który przenika góralszczyznę z niezwykłą lekkością i gładkością. To samo zjawisko zachodzi w "Do tańca", w którym gruziński wielogłos uzupełnia podhalańskie instrumenty pasterskie w pulsie tańca góralskiego. Basy podhalańskie, skrzypce, koza podhalańska czy fujara współbrzmią z dudkiem, phanduri czy dudami gruzińskimi gudastviri tak dobrze, jak gdyby od wieków współdziałały w jednym zespole.

Dominują raczej nuty podhalańskie, ale w paru momentach albumu ciężar gatunkowy przenosi się zdecydowanie na stronę gruzińską. I to ją z kolei uzupełniają górale z Tatr, znów w sposób tak mocno ze sobą powiązany, tak się przenikający wzajemnie, że… czapki z głów, panie i panowie, dla kompozytorów czy może raczej badaczy, archeologów, analizatorów, tak skrupulatnie wynajdujących cechy wspólne muzyki Kaukazu i Tatr. Bo, tak jak tu, nuty są tradycyjne:

https://soundcloud.com/uzf-recordings/na-zboj-going-on-a-plunder

„Duch gór”, poza tym, że jest płytą, której po prostu z ogromną przyjemnością się słucha – wypełnioną pięknymi pieśniami o człowieku, to też kopalnia nowej wiedzy. I starych prawd. Jak ta, że folklor żadnych granic nie uznaje, jak to że muzyki nie imają się żadne podziały i to, że ludzi z najodleglejszych nawet zakątków świata – zwłaszcza, jeśli to ludzie gór – łączy coś wspólnego, co nie zna pojęcia odległości. Efekt ogromnej wiedzy, pracy, wyczucia i talentu. Perła.

Kaśka Paluch
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku, zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres. Zgoda Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Etnosystem.pl Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych oraz danych lokalizacyjnych generowanych przez Twoje urządzenie, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody kliknij „Zamknij”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych do śledzenia statystyk Google Analytics czy wyświetlania Ci dedykowanych reklam.
Więcej informacji Przejdź do serwisu Zamknij