Jak naprawdę wygląda bananowy raj?

Banany to jedne z najbardziej lubianych owoców. Są pyszne i zdrowe, nie potrzebują reklamy, sprzedają się same.
Przyzwyczailiśmy się, że możemy je kupić prawie w każdym sklepie, o każdej porze roku i że zapłacimy za nie grosze...
Kupując banany w supermarkecie nie wydasz majątku, bo owoce egzotyczne sprowadzane z drugiego końca świata kupujemy w Polsce i w Europie za półdarmo. Dziwne? Najpopularniejszy owoc na świecie ma swoją ciemną stronę, z której wielu z nas nie zdaje sobie sprawy.

Banany sprowadzane są do Europy głównie z Ameryki Łacińskiej, gdzie uprawia się je na ogromnych monokulturowych plantacjach, które są szczególnie zwodnicze w uprawie roślin, narażonych na choroby, z którymi same sobie nie radzą. Naukowcy przewidują, że to tylko kwestia czasu, kiedy obecnie najpopularniejsza odmiana Cavendish podzieli los bananów Gros Michel, które zaraza panamska zmiotła z powierzchni Ziemi w latach 50-tych ubiegłego wieku.

Jednak w tym momencie to nie tylko problemy środowiskowe są jedną z rzeczy, których nie wiemy o bananach. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, w jaki sposób są uprawiane i kto się tym zajmuje. Wiemy, że aby banany mogły trafić do sklepów potrzebni są ludzie, ale nasze wyobrażenia o bananowych rajach odbiegają od niewesołej rzeczywistości. Kobiety, mężczyźni i dzieci, pracują kilkanaście godzin na dobę, bez ubezpieczenia, prawa do urlopu i nadgodzin. Narażeni są na kontakt z niebezpiecznymi dla zdrowia pestycydami, a za swoją ciężką pracę dostają wynagrodzenie, które nie wystarcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb.

Praca na plantacji jest trudna i nie daje zarobić. Tak jest w wielu miejscach, ale są i takie, gdzie bananowy biznes funkcjonuje inaczej. To plantacje, gdzie działają niezależne związki zawodowe i systemy certyfikacji, w tym certyfikacja Fairtrade. Do jej zasad zalicza się zakaz pracy dzieci i pracy przymusowej, demokratyczne zarządzenie i równość. Istotnym elementem Fairtrade jest gwarantowana cena minimalna, którą otrzymują producenci oraz, przede wszystkim, premia, którą mogą przeznaczyć na wybrane projekty społeczne czy rozwój swych miejsc pracy, a także ochrona praw mniejszości i dbałość o przestrzeganie praw kobiet. Plantacje, gdzie banany są „fair” muszą się jednak utrzymać, czyli mieć zbyt na swoje produkty. Muszą znaleźć się ludzie, którzy będą zwracać uwagę na certyfikaty, a kiedy trzeba, będą walczyć o wprowadzenie regulacji zapewniających pracownikom godne życie.

Konsumenci na całym świecie, poprzez swoje wybory, mogą zmienić oblicze bananowego biznesu. Nie zrobią tego jednak, jeśli prawda, która kryje się za bananem wciąż zostanie tajemnicą. Warto wiedzieć i mieć dobre źródło. Właśnie dlatego powstała strona www.storyofbanana.com/pl , która w przystępny i ciekawy sposób opowiada bananową historię. Grafiki, filmy video i ciekawostki opisują życie konkretnych osób pracujących przy uprawie bananów, przybliżając problemy, z jakimi zmagają się oni na co dzień.
View the embedded image gallery online at:
http://etnosystem.pl/patrze/10265-bananowy-raj#sigFreeId6092d0c235

Na stronie www.storyofbanana.com/pl można dowiedzieć się więcej: jak pomóc, jak się zaangażować, gdzie kupować produkty z certyfikatem Sprawiedliwego Handlu oraz jak wywierać presję na duże sieci handlowe, by postępowały uczciwie.

Strona powstała w ramach międzynarodowej kampanii Kupuj Odpowiedzialnie Owoce (ang. Make Fruit Fair!), która walczy o bardziej sprawiedliwy handel bananami i innymi owocami egzotycznymi. W Polsce kampania realizowana jest przez Fundację Kupuj Odpowiedzialnie.

Konkurs „Story of banana. Pocztówka z wakacji” jest jednym z elementów akcji kampanii „Kupuj odpowiedzialnie owoce”, mającej na celu zwrócenie uwagi na warunki w jakich powstają banany. Konkurs polegać będzie na wyborze najciekawszych Prac Konkursowych, a hasztag #storyofbanana ma zwrócić uwagę na stronę internetową www.storyofbanana.com/pl.

Aby wziąć udział w Konkursie, należy w okresie od dnia 3.07.2017 roku do 31.08.2017 roku zrobić zdjęcie w dowolnym formacie z bananem na wakacjach, tak aby nie było widać marki producenta lub dystrybutora banana, a następnie dodać wrzucić je w komentarzu pod postem konkursowym przypiętym na naszej stronie FB. Praca Konkursowa musi być podpisana hashtagiem #storyofbanana #bananwpodrozy (Facebook) . Zachęcamy również, by wrzucać zdjęcia z bananem na swoim profilu na FB, Twitterze i Instagramie, koniecznie z adresem strony www.storyofbanana.com/pl.

Nagrodami w konkursie będą upcyklingowe nerki, portfele, kosmetyczki i torby z bawełny ekologicznej.

fot. Maciek Zygmunt - kopiowanie zdjęć bez wiedzy i zgody autora ZABRONIONE