Jak, do diabła, możemy żyć, wiedząc...? [RECENZJA i GALERIA]

Jeszcze nigdy nie sięgałam po książkę z taką wielką obawą.
Literacka próba opisania zjawiska głodu zakończyć się może tylko na dwa sposoby: ogromnym sukcesem lub jeszcze większą porażką.
Na emocjonalne odcienie szarości nie ma tutaj bowiem miejsca. Czerń albo biel.
Martín Caparrós - argentyński pisarz i publicysta wyrusza w świat szlakiem… głodu. W swojej liczącej ponad siedemset stron książce przedstawia różne oblicza tego, coraz bardziej pomijanego dziś w debacie publicznej, zjawiska. Swoją opowieść opiera na obserwacji życia w Indiach, Bangladeszu, Stanach Zjednoczonych, Argentynie, Sudanie Południowym oraz na Madagaskarze. Sześć różnych miejsc, sześć odmiennych kultur, kilkanaście diametralnie odrębnych historii, które łączy jedno: głód.

Najbardziej obawiałam się tego, że po raz kolejny trafię na rzewne historie, które mają poruszyć europejskie serduszko siedzące w wygodnym fotelu. Taniego sterowania emocjami z kiczowatym, brokatowym zakończeniem. Pragnęłam konkretu, rzetelnego reportażu, który w sposób jasny przedstawi związek przyczynowo-skutkowy, wyjaśni jak to możliwe, że ponad 795 milionów ludzi wciąż walczy o to, by nie umrzeć z głodu. Trafiłam doskonale.

Mam wrażenie, że reportaż, który stworzył Caparrós to tekst całkowicie skończony. Tutaj nie ma miejsca na ani jedno dodatkowe słowo. Argentyńczyk z prawdziwym dziennikarskim kunsztem opisuje zależność pomiędzy głodem a antropologią, biologią, filozofią, geopolityką, historią, religią, marketingiem, a nawet sztuką. Fakty ilustruje przykładami, które je potwierdzają. A potwierdzają niestety bardzo boleśnie.

Książka wywołuje emocje… silne, te, z którymi często nie można poradzić sobie od razu. Jednak ich moc wcale nie wynika ze sposobu przedstawienia wydarzeń, języka, manipulacji historiami. Najbardziej przerażające w Głodzie fakty. Te najczystsze, niepoddane żadnej transformacji.

"Głód" to książka otwierająca oczy, wywołująca momentami ogromne poczucie winy wynikające nie tyle z naszej bezradności, co z ignorancji i niewiedzy. Książka, po przeczytaniu której dostrzega się i rozumie więcej, która zmienia myślenie, "bo jak, do diabła, możemy żyć, wiedząc, że dzieją się takie rzeczy"?

Emilia Klimasara

Martín Caparrós "Głód", Wyd. Literackie, marzec 2016
zdjęcia: Jarosław Florek [zdjęcia NIE są elementem książki - fotograf przekazuje galerię z Madagaskaru na potrzeby Etnosystem.pl, chcąc zilustrować meritum reportażu "Głód"]
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku, zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres. Zgoda Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Etnosystem.pl Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych oraz danych lokalizacyjnych generowanych przez Twoje urządzenie, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody kliknij „Zamknij”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych do śledzenia statystyk Google Analytics czy wyświetlania Ci dedykowanych reklam.
Więcej informacji Przejdź do serwisu Zamknij