Weronika Milczewska "Na początku jest koniec. Na szlakach duchowości Majów"

W poszukiwaniu prawdy o życiu potomków Majów przemierzyła wysokogórskie wioski odcięte od cywilizacji, gdzie nadal praktykuje się dawne rytuały; dżunglę, gdzie rozmawiała z szamanami i nauczyła się zaklęć przeciw jadowitym wężom i duchom; zatrudniła się jako wolontariuszka w więzieniu, by poznać zasady działania gangów panujących w mieście. "Na początku jest koniec" ukazało się nakładem Wydawnictwa Muza 15 lutego.



"Na początku jest koniec" to piękna opowieść o spotkaniach z ludźmi i wsłuchiwaniu się w ich historie, które skłoniły autorkę do duchowej podróży w głąb siebie. Weronika Mliczewska wyruszyła do świata dzisiejszych Majów z biletem w jedną stronę, by znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania o ograniczenia, o wolność, o czas, który wprowadza ramy i normy w naszym społeczeństwie. Chciała znaleźć alternatywę i jako młoda osoba zobaczyć, czy można żyć inaczej. Lekcje, które przyjęła od współczesnych Majów umożliwiły jej przekroczenie własnych granic i odkrycie czegoś, co wcześniej nie mieściło się w głowie. „Na początku jest koniec” to opis podróży w klasycznej, antropologicznej odsłonie – podróży radykalnej, która zmienia sposób widzenia siebie i własnej kultury.

Książka Weroniki Mliczewskiej to zapis niezwykłej wyprawy do Świata Majów, przez tereny dzisiejszej Gwatemali, Meksyku, Hondurasu, Belize i Salwadoru. Książka pozwala poznać współczesnych Majów uwikłanych w swój kontekst kulturowy i społeczny, zarówno takich, którzy chcą odciąć się od korzeni i zapomnieć o swoich tradycjach, jak i tych, którzy nadal podtrzymują kulturę przodków i odprawiają rytuały związane z kalendarzem duchowym. Autorka pokazuje Majów napiętnowanych przez Latynosów i wykluczonych ze społeczeństwa, społeczne konsekwencje wojny domowej, współczesne niewolnictwo wśród Majów w Hondurasie, Majów żyjących w głodzie pośród bogatych turystów i opływających w dostatki Latynosów; Majów, których nie stać na wejście do ruin świątyń przodków.

Weronika Mliczewska – antropolożka, reżyserka, fotografka; studiowała w Londynie, Warszawie i Los Angeles, mieszkała w willach i szałasach, jadła mrówki, świerszcze i alpaki, gubiła się w ponad pięćdziesięciu krajach, odnajdywała się tylko kilka razy, spała przy kraterze aktywnego wulkanu, rozkładała po ciemku biwak w towarzystwie czterech tarantuli, poznała sekrety gangsterów, uchodźców i czarowników, wywoływała deszcz z szamanami, szukała nieznajomej kobiety ze zdjęcia w całych Indiach, miesiąc chodziła za sześćdziesięciotrzyletnim dziwakiem w Tokio, milczała z mnichami w Himalajach. Nałogowo zbiera historie, których nikt nie chce słuchać albo nikt nie chce opowiedzieć. Ceni ponad wszystko prawdziwe spotkanie z drugim człowiekiem i docieranie do prawd, które wygodnie ukryć albo niewygodnie pokazać.

Milczewska - Na początku był koniec