Wino: Afrykański pinotage

Nie lubię kupować wina w sklepach z ekspedientkami za ladą. Zanim wydam pieniądze na butelkę, muszę ją potrzymać w ręce, poważyć, poczytać etykietkę, obejrzeć ją sobie dokładnie, zastanowić się. Niestety, w małych miejscowościach - takich jak moje ukochane Zakopane - takie zachowanie wciąż jest rzadkością i panie przyzwyczajone są raczej do "czerwone wytrawne za 15 zeta!" niż do filozofowania nad butelkami.

 

Zarafa Pinotage 2008 kupowałam więc w lekkim pośpiechu i nerwówce, z palącymi spojrzeniami ludzi z kolejki na plecach. Wzięłam je, bo urzekły mnie dwie rzeczy:

1. Żyrafka na etykietce.
2. To, że nic kompletnie o nim nie wiem.

Zarafa Pinotage, jak sama nazwa wskazuje, jest otrzymywane ze szczepu pinotage. To charakterystyczny dla południowej Afryki rodzaj winogron, wyhodowany bodaj w latach 20-tych XX wieku. Znak rozpoznawczy afrykańskich czerwonych win.

Zarafa z kolei to importer na USA z winiarni Mountain River Wines, założonej w 1993 roku przez De Villiers Britsa. Rodzina Villiera emigrowała wprost od francuskich Hugenotów do Południowej Afryki około roku 1600 - mówią informacje na oficjalnej witrynie. Winiarnie umiejscowione są ok. 50 km od Cape Town. Mountain River ma na swoim koncie kilka ładnych medali, Zarafa Pinotage otrzymało brązowy medal na Veritas 2006, tyle, że za rocznik 2005. Mam nadzieję, że 2008 jest niezgorsze. Ale zanim sięgniemy po wino, wróćmy na moment do samego pinotage.

Odmiana winogron niedoceniana przez znawców, powstała przez połączenie pinot noir i cinsault. Od jednego i drugiego szczepu, pinotage przejął pewne walory, dając zharmonizowane i delikatne wina.

Cape Town, a po afrykańsku Kaapstad, z okolic którego przyjeżdża do nas pinotage to legislacyjna stolica Republiki Południowej Afryki. Zawsze, kiedy mam do czynienia z afrykańskim winem, na myśl przychodzi mi rytmiczna, dynamiczna, hipnotyzująca afrykańska muzyka. Bębny, bębny, bębny, dzikość, atawistyczna, naturalna radość.

Niestety, mimo mojej ogromnej miłości do muzyki afrykańskiej i zawsze entuzjastycznych reakcjach na jej brzmienie, nie czuję się w najmniejszym stopniu kompetentna, żeby ją opisywać. Pod tym względem o wiele większym autorytetem jest Marcin Urzędowski, autor znakomitego artykułu na temat muzyki i tańca w Afryce, do którego niniejszym odsyłam:

Marcin Urzędowski "Muzyka i taniec w Afryce"

Nos. Wyraźnie owocowy (śliwki) z lekką nutą przypraw korzennych. Jest w nim też coś z lekka acetonowego. Chyba. Dość subetlny.

W smaku delikatna kwasowość, delikatne taniny i krótki goryczkowy finisz. Po godzinie oddychania sam alkohol zdaje się jeszcze wybijać na plan pierwszy, stąd do (innych) walorów ciężko się mi dokopać. Jak zwykle w przypadku afrykańskiego pinotage, generalne wrażenie to: dziwne i gorzkawe [dopisek: po dłuższym czasie oddychania zaczęła wybijać się słodycz - na drugi dzień pewnie będzie już o wiele lepsze]. A jednak niegłupie, bo daje do myślenia - długo się je odkrywa. Jak dla mnie dobry stosunek jakości do ceny (30 zł). Ciekawe wino, do zakosztowania - zgodnie z zaleceniem producenta - w samotności lub z przyjacielem. Miłe towarzystwo.

 

Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku, zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres. Zgoda Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Etnosystem.pl Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych oraz danych lokalizacyjnych generowanych przez Twoje urządzenie, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody kliknij „Zamknij”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych do śledzenia statystyk Google Analytics czy wyświetlania Ci dedykowanych reklam.
Więcej informacji Przejdź do serwisu Zamknij