Na narty z dzieckiem za granicę – jak zaplanować taką podróż?

By urlop z dzieckiem był przyjemnym doświadczeniem, należy wcześniej zaplanować każdy jego część np. noclegi, transport. Niemniej ważny jest wybór ośrodka narciarskiego oferującego trasy dla najmłodszych.

Lokalizacja na narty z dzieckiem

Wybór odpowiedniej lokalizacji jest kluczowy. Gdy dzieci dopiero zaczynają przygodę z jazdą na nartach, warto udać się do ośrodka lub kurortu oferującego łagodne stoki tzw. ośle łączki. Nasi podopieczni będą tam mogli przystosować się do nowych warunków i nauczyć się podstawowych manewrów. Z kolei maluchom w zupełności wystarczą nawet niewielkie wzniesienie umożliwiające zjazdy na sankach. W drugiej kolejności warto ustalić, czy chcemy jechać do jednego z dużych kurortów, czy też do mniejszej miejscowości. Obydwie możliwości mają swoje zalety. W dużych ośrodkach zazwyczaj jest więcej aktywności np. spa, lodowiska i baseny. Są jednak droższe i wymagają rezerwacji z wyprzedzeniem. Z kolei w małych miejscowościach ceny są niższe i łatwiej wynająć tam pokój z dnia na dzień. Ciekawą lokalizację, zarówno w Polsce, jak i za granicą, znajdziemy dziś przez Internet, np. korzystając ze strony https://eximtours.pl/

Jeżeli wyjeżdżamy na urlop z niemowlęciem, warto wynająć pokój lub apartament z kuchnią lub aneksem kuchennym. W takim miejscu będziemy mogli samodzielnie przygotować posiłki, kanapki czy też zagotować w nocy mleko. Na tę opcję decyduje się wiele rodzin wyjeżdżających w góry z dziećmi. Drobne zakupy np. mleko, pieczywo itp. można zrobić w jednym z lokalnych sklepów i następnie przygotować posiłki samodzielnie. Dzieciom nie zawsze smakuje jedzenie z restauracji czy też wyżywienie oferowane przez ośrodek wypoczynkowy.

Stok i dodatkowe atrakcje dla dziecka

Jeżeli już wybraliśmy miejsce noclegowe, sprawdźmy, jakie w jego okolicach są trasy narciarskie. Warto upewnić się, że są polecane dla narciarzy na poziomie naszych dzieci i naszym. Na wielu stokach zamontowane są kamery, dlatego też możemy poszukać nagrań wideo. Nie zaszkodzi również zapytać się znajomych narciarzy lub osób z któregoś z forów internetowych. Pamiętajmy też, że dzieci szybko się męczą na stoku. Ustalmy wcześniej, gdzie w pobliżu znajduje się przyjemne miejsce, w którym będziemy mogli odpocząć. Dodatkowym atutem będzie możliwość zapisania dziecka na zajęcia animacyjne. Wówczas będziemy mogli spokojnie pojeździć. Co więcej, dziecko można zapisać do szkółki narciarskiej. Wiele ośrodków i kurortów oferuje taką możliwość. Kurs prowadzi doświadczony instruktor, który nauczy dziecko podstaw narciarskich.

Transport

Niewskazane jest przewożenie niemowlęcia ubranego w kombinezon i kurtkę. Maluch może się przegrzać. Najwygodniej będzie mu np. w bawełnianym body i dresowych spodenkach. Oczywiście na nogach powinny znaleźć się skarpetki. Dopóki w samochodzie nie będzie dostatecznie ciepło, przykryjmy dziecko kocykiem. Jeżeli jedziemy własnym autem w góry za granicę, nie zapominajmy o zakupie winiety.

Wyjazd na narty z dzieckiem wiąże się z ryzykiem złapania kontuzji. Wcześniej warto wykupić ubezpieczenie.

artykuł sponsorowany

Podróże, muzyka, książki, filmy
wywiady, artykuły, recenzje

Znajdź nas