Folk i turystyka z Etnosystem.pl

5 najlepszych momentów 48. MFFZG w Zakopanem

Kolejna, 48. już, edycja Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem za nami. Jak co roku był to tydzień wypełniony koncertami, konkursowymi zmaganiami zespołów góralskich z całego świata, imprez towarzyszących i zabawy w miasteczku festiwalowym. Dzieje się dużo dobrego – przedstawiamy więc pięć momentów festiwalu, które spodobały nam się najbardziej.

1. Naturalność zespołu "Skalni" z Krakowa


"Skalni" to zespół działający przy Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie. Podczas festiwalu przedstawili program opowiadający o tradycjach związanych z młóceniem. Zachwyciło mnie zaangażowanie i autentyczność z jaką „Skalni” pokazali się na scenie festiwalu. Grupy prezentujące folklor podhalański to, umówmy się, nie jest żadna egzotyka, szczególnie na tym festiwalu. W Zakopanem oglądamy ich mnóstwo. Dlatego wymagania są bardzo wysokie, co do jakości muzyki, tańca i całego programu. U „Skalnych” wszystko się zgadzało. Zabawa chłopaków w „łapki” wyglądała nie jak o d e g r a n i e zabawy, ale faktycznie jak biesiadne psoty, tańce były naturalne i dokładne, aktorstwo – na wysokim poziomie. Luz i profesjonalizm jednocześnie. Są to brawa.

2. Azteckie tradycje z Meksyku

Meksyk reprezentował zespół Ballet Folklorico de Occidente Corazon de Jalisco, który na festiwalu przedstawił w tańcu aztecką mitologię (walkę boga słońca Huitzilopochtli z jego „księżycową” siostrą Coyolxauhqui). Doceniło to jury festiwalu, wyróżniając grupę „Parzenicą”. Można się czepiać (i nie bez racji) niedociągnięć w dbałości o akcesoria na scenie (plastikowe tarcze, materiał udający węża). Ale samo przedstawienie, zaangażowanie artystów, transowa muzyka, czyniły propozycję Meksykanów wciągającą, niepokojącą i fascynującą jednocześnie. Nieczęsto się takie coś ogląda.

3. Kolorowa Indonezja

Zespół z Indonezji przedstawił na festiwalu w pewnym sensie pop-folkową wersję swoich tradycji. Ale ze smakiem i skutecznie ukazując różnorodność folkloru ich rejonu. To w końcu ponad 17 tysięcy wysp i wysepek, co najmniej 150 wulkanów (w większości aktywnych), około 300 grup etnicznych, ponad 250 języków, 4 wielkie religie i mnóstwo lokalnych wierzeń. Przede wszystkim pojawili się na scenie z egzotycznym instrumentarium z bambusowych rurek, na którym potrafią zagrać wszystko (włącznie z „Mamma Mia” Abby, co zaprezentowali na bis i zabili tym mój entuzjazm, pozostawiając pewien niesmak). Do tego bogato zdobione stroje, mnóstwo kolorów, tańce wymieniane z muzyką, po raz kolejny – zaangażowanie i oddanie w to, co się robi. Mimo tego „bisowego” potknięcia, Indonezyjczyków zapamiętam ciepło.

View this post on Instagram

Zespół z #Indonesia #mffzg #zakopane #indonezja

A post shared by Etnosystem.pl (@etnosystem) on



4. Bułgaria jak klony

Zespoły prezentujące folklor bałkański zawsze przedstawiają bardzo wysoki poziom. Wynika on po części z charakteru samej muzyki i porywającego stylu oro, ale też przez atencję jaką na Bałkanach darzy się dbałość o kultywowanie tradycji. Tam warto być najlepszym, po prostu. W tym roku bałkańskich zespołów na festiwalu nie było wiele – czekamy na wielki come back Serbii, Macedonii i Bośni i Hercegowiny, więc Bułgarzy z zespołu „Sredetz” i ich program byli na wagę złota. Zaprezentowali tańce oparte o folklor z różnych regionów kraju, takie trochę to bułgarskie „Mazowsze” czy „Śląsk”, ale energia, dynamika i jakość techniczna – kosmiczne.

View this post on Instagram

#bulgaria #zakopane #mffzg #festiwalfolkloru

A post shared by Etnosystem.pl (@etnosystem) on


5. Miasteczko festiwalowe

Od wielu lat przed, pomiędzy i po koncertach na festiwalu można się posilić i napoić tradycyjnymi potrawami góralskimi w miasteczku festiwalowym usadzonym przed namiotem. Stoi ona moskolami, bigosem, kiełbasami, okowitą i rzemieślniczym browarem. Także słodkościami, powiedzmy, mniej regionalnymi (a szkoda! Myślę, że stoisko z góralskimi wypiekami było by hitem). W tym roku w mniejszym namiocie obok głównego odbywała się też zabawa taneczna, integracyjna. Są też stoiska z ludowym rękodziełem, akcesoriami około- i pop-folkowymi. Był też zabytkowy wagonik kolejki górskiej na Kasprowy Wierch. I leżaczki, a że pogoda się udała – w wiosce festiwalowej można było spędzić czas naprawdę miło, z muzyką za plecami i górami na widoku. 




Jury przyznaje złote, srebrne i brązowe ciupagi - te pięć jest od nas. Ale do dyspozycji jury są też regulaminowe wyróżnienia w postaci Parzenic. Więc i ja pozwolę sobie na jeszcze trzy wspomnienia.
 
a. Turcja
 
Mimo, że poziom grupy Ankira Anadolu był znacznie niższy niż reprezentowany przez ich kolegów po fachu na festiwalu w poprzednich latach. Zespół często tańczył nierówno, zdarzały się pomyłki i potknięcia - tego nie da się odnotować w przypadku zespołu, który startuje w kategorii III, programów stylizowanych. Ale były "momenty" naprawdę porywające i muzycznie - bezbłędnie.
 
View this post on Instagram

Jakieś pytania? :)

A post shared by Etnosystem.pl (@etnosystem) on

 
b. Norwegia
 
Poczucie humoru, dystans do siebie - ludzie Północy, jesteście z kosmosu i to na pewno też moja planeta!
 
 
c. Indie
 
Szkoda, że z Pendżabu zobaczyliśmy tylko tańce męskie, ale panowie starali się odrobić deficyt energetyczny. Jak widać, z powodzeniem. Choć dynamika muzyki z regionu na pewno to ułatwiała.
 
View this post on Instagram

#punjabi #mffzg #folklor #worldmusic #indie #asia

A post shared by Etnosystem.pl (@etnosystem) on

 
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku, zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres. Zgoda Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Etnosystem.pl Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych oraz danych lokalizacyjnych generowanych przez Twoje urządzenie, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody kliknij „Zamknij”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych do śledzenia statystyk Google Analytics czy wyświetlania Ci dedykowanych reklam.
Więcej informacji Przejdź do serwisu Zamknij