#halo507 – PANAMA CZĘŚĆ 3: 7 CUDÓW PANAMY

Wspominałem już, że Panama budzi we mnie sprzeczne uczucia? To zrobię to jeszcze wiele razy przy okazji kolejnych wpisów. Póki co jednak koniec biadolenia. Aby zachować właściwy balans, warto postawić kontrę wobec 7 grzechów głównych Panamy i wskazać na to, co może Was tu zachwycić. Będzie to dla wszystkich dobry punkt wyjścia, o czym będziecie mogli poczytać bardziej szczegółowo w kolejnych wpisach, a być może w konsekwencji, na które z poniższych opcji sami się zdecydujecie.

Panama w swojej bogatej ofercie przypomina mi nieco Ekwador – oba kraje są zróżnicowane i fundują małe ‘the best of’ Ameryka Łacińska. Z drugiej strony są na tyle niewielkie, że jest po prostu wygodnie się po nich przemieszczać i łatwo zobaczyć to, co najważniejsze w krótkim czasie. W przeciągu 2-3 tygodni (przy odpowiednio napiętej agendzie) można zaznać uroku Karaibów, odnaleźć fantastyczne miejsca do surfowania i nurkowania, wspiąć się na wulkan, przejść się lasem tropikalnym czy odwiedzić miasto, gdzie architektura kolonialna idzie pod rękę z nowoczesną zabudową. Słowem, jest w czym wybierać i stąd poniższa lista.

San Blas
Archipelag, o którym Panamczycy mówią, że każdy dzień roku można tu spędzić na innej wysepce – tyle ich tam jest. San Blas to prawdziwe urzeczywistnienie naszych wyobrażeń o błogich karaibskich pejzażach z palmami, białym piaskiem i krystalicznie czystą wodą. A to wszystko kilka godzin drogi od Panama City. Co prawda złapiecie tu zasięg, razem z Wami będzie tu wielu innych turystów, ale wrażenie odcięcia się od nadmiaru codziennych wrażeń i tak jest gwarantowane.

Valle de Anton
Jedno z pierwszych miejsc, które odwiedzają turyści w swoim pochodzie na północ od stolicy kraju. Valle de Anton znajduje się tak blisko od Panama City, że organizuje się wręcz 1-dniowe wypady w to miejsce. Ale warto zostać tu chwilę dłużej. Bo ile razy macie okazję nocować w miasteczku, które powstało w kraterze wygasłego wulkanu? Dodajcie do tego liczne i bardzo przyjemne trasy trekkingowe owiane lokalnymi legendami, bujną zieleń i wiosenną aurę, która gości tutaj cały rok. Dla miłośników sielskich, górskich krajobrazów pozycja obowiązkowa.

Wybrzeże Pacyfiku
Nad Oceanem Spokojnym w Panamie znajdziecie wszystko: miejsca dzikie i nieodkryte, turystyczne kurorty wypoczynkowe, egzotyczne wyspy i lokalizacje, które świetnie sprawdzają się do uprawiania sportów wodnych wszelkich maści. Poczynając od Santa Clara, znajdującej się w bliskiej odległości od miasta, gdzie można bezkarnie poplażować i popływać, poprzez Playa Venao i Santa Catalina – wymarzone miejscówki do surfowania, a kończąc na Boca Chica, która niczym nie ustępuje karaibskim, pocztówkowym krajobrazom. Jak długie i szerokie, panamskie wybrzeże Pacyfiku dostarcza wielu wrażeń i nie powinno być pominięte przy planowaniu pobytu w tym kraju.

Boquete
Kolejny obowiązkowy i logiczny punkt na trasie po Panamie, ale też bardzo kusząca alternatywa dla Valle de Anton. Boquete jest miejscowością, nad którą góruje pasmo Cordillera de Talamanca z najwyższym szczytem kraju: wulkanem Baru. Poza tą spektakularną wspinaczką miejsce ma do zaoferowania mnóstwo innych tras trekkingowych, całe bogactwo fauny i flory, ale pobyt w samym miasteczku o tak urokliwej lokalizacji stanowi wystarczający powód, by tu zajrzeć.

Bocas del Toro
O ile San Blas to spełniający się sen o spokojnych, bezludnych wyspach, tak archipelag wysp Bocas del Toro przy granicy z Kostaryką, to czyste szaleństwo w tropikach z bogatym, nocnym życiem, ale też wszechobecnymi leniwcami, które są jednym z symboli Panamy. Wypoczynek przybiera tu inną formę, żyje się tu dużo intensywniej, ale wciąż w pięknych okolicznościach przyrody i szeroką paletą miejsc, które należy odwiedzić.

Owoce (morza)
Koniec z wyliczaniem widoczków z folderów reklamowych, czasem trzeba coś wrzucić na ząb. Jak wspomniałem, nie jest tak łatwo zjeść dobrze w Panamie, ale nie zmienia to faktu, że przewaga tego miejsca polega na dostępności wielu świeżych produktów. Jednym z nich będą owoce morza i ryby, których dostawa do portu w Panama City ma miejsce każdego dnia. Muszę przyznać, że na prowincji jadłem jedne z najlepszych langust w moim życiu. Z klasycznym zestawem owoców i warzyw jest nieco gorzej, ale w Panamie po prostu trzeba spróbować tutejszych ananasów. To, co znajdziecie w Polsce, nijak się ma do tego smaku. Dodajmy jeszcze skarb całych Karaibów, czyli kokos – najlepiej prosto z palmy: również niewiarygodnie słodki.

Rum
Będąc w Panamie, nie sposób nie delektować się ofertą rumów z całego regionu. Tutejsze piwo dla Polaka będzie raczej ciekawostką, do której nie będzie zbyt często wracać, ‘seco’ nie stanowi wystarczającej alternatywy dla rodzimej wódki, a wino jest po prostu za drogie. Co innego rum. Oczywiście najlepiej zacząć od panamskiego Abuelo, ale potem warto zafundować sobie podróż po smakach Wenezueli, Dominikany czy Nikaragui. A to wszystko w niemal każdym sklepie i w bardzo przystępnej cenie. Tutejsze drinki na bazie rumu powinny stanowić obowiązkowy każdej fiesty czy nocnego wypadu.

Rafał Maćkowski
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku, zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres. Zgoda Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Etnosystem.pl Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych oraz danych lokalizacyjnych generowanych przez Twoje urządzenie, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody kliknij „Zamknij”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych do śledzenia statystyk Google Analytics czy wyświetlania Ci dedykowanych reklam.
Więcej informacji Przejdź do serwisu Zamknij