KOKOworld: podróżowanie przez ubieranie

Od niedawna w Europie i nie tylko da się zauważyć fascynację kolorowymi motywami rodem z Afryki czy Azji. W kolekcjach dużych marek odzieżowych królują batikowe motywy, czy azteckie wzory i kolory, które przenikają też do wzornictwa mebli i wnętrz.

Co powoduje, że pociągają nas te fascynujące motywy i wzory, tak różne od europejskich, stonowanych kolorów? Co sprawia, że nie możemy oderwać wzroku od afrykańskich kobiet ubranych od stóp do głów w kolorowe materiały? Odpowiedzi na te i inne pytania ma krakowska marka odzieży fair trade KOKOworld, która łączy podróżnicze inspiracje i tradycyjne rękodzieło z europejskimi krojami.

KOKOworld powstało ponad 6 lat temu. Choć wiele zmieniło się od dnia otwarcia, filary firmy pozostają niezmienne – działać zgodnie z zasadami sprawiedliwego handlu i egzotyczne akcenty. Inspired globally, made locally – inspiruje nas cały świat, ale projektujemy i tworzymy lokalnie – i w Polsce, i zagranicą. Cieszę się, że możemy współpracować z rękodzielnikami z wielu zakątków świata, od Kolumbii po Wyspy Zielonego Przylądka, i po sąsiedzku szyć projektowane przez nas w Krakowie ubrania z autentycznymi akcentami.

Ale tak naprawdę historia KOKOworld zaczęła się znacznie wcześniej. Myślę, że każda podróż, nawet te, które odbyły się na długo przed otwarciem KOKOworld była częścią projektu. (śmiech) Zawsze fascynowało mnie to co inne, to co kolorowe i ciekawe i odkąd pamiętam, podczas każdej podróży szukałam inspiracji, rozglądałam się i doładowywałam baterie we wszelkim słowa tego rozumieniu – także i wyobraźni! Nie bez powodu też ostateczna decyzja o porzuceniu pracy na etacie i całkowite oddanie się marzeniu by stworzyć coś na miarę KOKOworld, została podjęta podczas podróży, a konkretnie w Mali. Ta podróż była niezwykła pod wieloma względami! Muzyka Afryki Zachodniej zawsze mnie fascynowała, a o mitycznym Timbuktu, o którym czytałam w książkach, marzyłam od dziecka! Kiedy zatem dowiedziałam, że kultowy festiwal muzyczny został wznowiony….po prostu sięgnęłam po oszczędności, kupiłam bilet i pojechałam!
View the embedded image gallery online at:
http://etnosystem.pl/czytam/10261-kokoworld#sigFreeIdd615f4e79c

Wszędzie czuję się dobrze, każde miejsce i spotkani w nim ludzie są dla mnie źródłem inspiracji, ale z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu to właśnie na kontynent afrykański lubię wracać najbardziej. Powodów na pewno jest kilka, te zawodowe mogą być związane także z faktem, że wiele „kamieni milowych” KOKOworld ma swoje korzenie w Afryce – najpierw decyzja o stworzeniu marki na przełomie 2010/2011, a potem podróż do Senegalu i Gambii w 2012, z której to przywiozłam plecak wypchany batikami. To po tej wyprawie powstała rozpoznawalna kolekcja batikowych sukienek i spódnic Addis Abeba. Addis Abeba, bo tak właśnie w Afryce Zachodniej najczęściej nazywany jest charakterystyczny batik, z którego są uszyte. Sama zastanawiałam się, skąd ta fascynacja kolorowymi materiałami. Myślę, że przede wszystkim jest to odzwierciedlenie mojego zamiłowania do tego co słoneczne, dynamiczne i energetyczne – bo tego nie można odmówić tym materiałom i, co ciekawe, myślę, że podobnymi przymiotnikami określiłabym większość spotkanych przeze mnie w Senegalu, Gambii i Wypsp Zielonego Przylądka kobiet! A która z nas taka być by nie chciała? (śmiech) Dlatego przyznam, że African Collection jest projektem, który jest bardzo bliski mojemu sercu i mojej szafie! (śmiech) Zwłaszcza, że jest to też kolekcja, która pozwala na dużą dozę kreatywności i łączenie afrykańskich motywów z tym, co gra w naszej europejskiej duszy.

Ale myślę też, że nie tylko African Collection, ale i całe KOKOworld jest po prostu takie jak dziewczyny, takie jak ja, które, cytując Elif Shafak mają w sobie kilka „calineczek” – raz chcemy, aby przede wszystkim było nam komfortowo, raz chcemy czuć się elegancko i dostojnie, kiedyindziej za każdym razem, kiedy przeglądamy się w lustrze chcemy pamiętać to wyjątkowe, egzotyczne miejsce, nawet jeśli jeszcze nigdy go nie odwiedziłyśmy. Zawsze jednak stawiamy na wygodę i wysokiej jakości materiały. I takie są kolekcje KOKOworld – minimalistyczne, ale z egzotycznym pazurem, dzięki czemu możemy poczuć się jak bohaterki wciągającej książki podróżniczej. (śmiech)

Agata Kurek, KOKOworld

Marka KOKOWorld przekazała Iśce Marchwicy z Etnosystem.pl przepiękne ubrania - tunikę i bluzkę - dziękujemy! I polecamy :)

Tekst i zdjęcia: KOKOWorld. Kopiowanie bez wiedzy i zgody autorów oraz redakcji Etnosystem.pl - zabronione!