• Od początku
  • Czytam
  • Wszystko będzie dobrze, czyli Kuba Witek i "Ring Road. Dookoła Islandii na rowerze" [RECENZJA]


Wszystko będzie dobrze, czyli Kuba Witek i "Ring Road. Dookoła Islandii na rowerze" [RECENZJA]

Na widok rowerzystów przemierzających ring road, czyli drogę krajową numer 1 w Islandii, narzekać nie można. Biorąc pod uwagę fakt, że pociągów na wyspie nie ma, autobusy są drogie, a wynajem samochodu to koszt kosmiczny, nic dziwnego, że wiele osób decyduje się na zwiedzanie Islandii z perspektywy jednośladu. Kuba Witek postanowił zrobić krok więcej i poświęcić trzy tygodnie na objechanie dokładnie całej Islandii. Dla niektórych pomysł szalony, dla innych ekscytujący.

Szalony, bo Islandia słynie przede wszystkim z nieprzewidywalności pogody, a właściwie – byciu przewidywalną w tej nieprzewidywalności. Słowem, wiemy, że prognozom, a nawet naocznym obserwacjom nie możemy ufać. Silny wiatr, częsty deszcz, niezbyt wysokie temperatury. Rekompensowane w niewielkim stopniu dniem trwającym w ciągu lata prawie całą dobę. Dla samotnego rowerzysty, który ring road przemierza od pola namiotowego do pola – to sytuacja dosyć trudna. Ale też ekscytująca.

Islandia: stan umysłu ekstremalnego [RELACJA, GALERIA]

Kuba Witek w swojej książce „Ring Road” będącej zdecydowanie bardziej dziennikiem podróży niż reportażem, skupia się przede wszystkim na introwertycznych opowieściach, własnych przemyśleniach, podróży w głąb siebie, którą daje mu jazda po Islandii. Jednak – autor sam to zresztą przyznaje – ta podróż głównie oczyszcza mu umysł niż ładuje refleksjami, stąd też wycieczki po meandrach jego głowy nie są zbyt dalekie i głębokie. Napotkani po drodze ludzie, których postaci są zaledwie naszkicowane, to tylko poboczni aktorzy. Trochę szkoda, bo te szkice zapowiadają ciekawe historie, których nie poznajemy – Kuba bowiem jedzie dalej. Dużo więcej dowiadujemy się o pogodzie islandzkiej, aurze, którą można by podsumować zdaniem: „leje, wieje, a czasem piecze słońce”.



Takie opisy, podobnie jak wspomnienia pól lawowych, klifów czy miejsc, w których ptactwo zachowuje się jak w filmowym przeboju Hitchcocka, będą z pewnością fascynujące dla każdego, kto jeszcze na Islandii nie był. Tamtejsza pogoda jednak szybko do siebie przyzwyczaja i czytając „Ring Road” Witka można odnieść wrażenie, że sam autor również stopniowo przybiera postawę jogina czy buddysty zen wobec warunków atmosferycznych.

Jeśli więc nie jest to reportaż ani podróż filozoficzna czy psychologiczna, nic szczególnie głębokiego, to czym jest „Ring Road”? Przede wszystkim książką bardzo dobrze napisaną. Język quasi dziennikarski i quasi blogowy, sprawne posługiwanie się słowem, lekkość pióra to coś, co przyciąga do książki od samego początku. Źle napisanych książek podróżniczych mamy tak dużo, że to naprawdę miła odmiana. Poza tym „Ring Road” to opowieść o człowieku, który spełniając swoje marzenie udowodnił, że nie trzeba być doświadczonym rowerzystą, żeby dokonać tego – bądź co bądź jednak – niezłego wyczynu. Od Witka bije też kojący spokój, a wręcz nauka, że odpuszczanie daje więcej niż niepotrzebne ciśnienie. Gdyby książka nie miała tytułu „Ring Road” sugerowałabym coś w rodzaju „Wszystko będzie dobrze”.

Kaśka Paluch

Kuba Witek, "Ring Road. Dookoła Islandii na rowerze", Plac Wolności 2016
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku, zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres. Zgoda Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Etnosystem.pl Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych oraz danych lokalizacyjnych generowanych przez Twoje urządzenie, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody kliknij „Zamknij”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych do śledzenia statystyk Google Analytics czy wyświetlania Ci dedykowanych reklam.
Więcej informacji Przejdź do serwisu Zamknij