• KROKE: Wszystko czeka na odpowiedni moment [WYWIAD]

    KROKE: Wszystko czeka na odpowiedni moment [WYWIAD]

    Mówią, że ćwierćwiecze istnienia na scenie zmusza do autorefleksji.
    Pytanie tylko, czy czas jest w stanie cokolwiek zmienić,
    jeśli energia wciąż pozostaje ta sama? 
    KROKE na 25-lecie w specjalnym wywiadzie!

    Czytam dalej

  • Jak naprawdę wygląda bananowy raj?

    Jak naprawdę wygląda bananowy raj?

    Banany to jedne z najbardziej lubianych owoców. Są pyszne i zdrowe, nie potrzebują reklamy, sprzedają się same.
    Przyzwyczailiśmy się, że możemy je kupić prawie w każdym sklepie, o każdej porze roku i że zapłacimy za nie grosze...

    Czytam dalej



Nanga Parbat padła. I marzenia też padły. [RECENZJA]

Kiedy zimą tego roku Nanga Parbat "padła", położyły się też marzenia wielu wspinaczy, z których każdy marzył o tym, żeby być tym pierwszym. Pierwszym, zimą, na największej górze świata. Bo, jak czytamy w "Nanga Parbat. Śnieg, kłamstwa i góra do wyzwolenia", są wyższe góry, ale Nanga Parbat jest największa. Jeden z uczestników wyprawy Nanga Dream mówi tam, że poczuł się jakby ktoś zatańczył z dziewczyną, która mu się podoba. "Rozczarowanko", podsumowuje. Dominik Szczepański i Piotr Tomza, reporterzy usadowieni po obu stronach góry, piszą o tych "rozczarowankach", o marzeniach, o górze, sporcie, ludziach, o wszystkim tym czym jest dziś himalaizm.

Od śmierci w dolinach zachowaj nas Panie...

Był drugim, po Reinholdzie Messnerze, człowiekiem który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, czyli wszystkie 14 głównych ośmiotysięczników. Z tym, że Włochowi ten wyczyn zabrał szesnaście lat życia, Kukuczce - niecałe osiem. 24 października 1989 roku na południowej ścianie Lhotse zginął Jerzy Kukuczka. Wspominamy jednego z najwybitniejszych polskich himalaistów. Rozmawiamy z Cecylią Kukuczką, żoną himalaisty i Danielem Kidoniem z Centrum Górskiego Korona Ziemi w Zawoi.

[RECENZJA] Zakopane jako miasto nieobecne

W Zakopanem powoli kończą się wakacje, miasto stopniowo odzyskuje trochę przestrzeni, można nawet wyjechać samochodem na ulicę i nie stanąć w korku momentalnie. Co roku, obserwując rzesze turystów zjeżdżających pod Tatry, płynących jak porywista rzeka Krupówkami i najpopularniejszymi tatrzańskimi szlakami, zastanawiam się: co w tym mieście jest takiego, że nieustannie przyciąga?

Martti Helde: Uratowałem pamięć o naszych dziadkach [WYWIAD]

To nie tylko film o wysiedleniu Estończyków na Syberię, to nie tylko historia z czasów II Wojny Światowej, to nie tylko obrazy głodu i ludzkiej tragedii. “Na skrzyżowaniu wichrów” jest zapierającym dech zupełnie nietypowym obrazem, który w wyjątkowo artystyczny sposób przedstawia czasy i historie z lat 40. XX wieku. “To film dla każdego, zbiorowa pamięć” - mówi nam Martti Helde. “Wszyscy zaczęliśmy wpadać trochę w rozpacz trochę we wściekłość analizując kolejne archiwa z obozów - musieliśmy znaleźć jakiś sposób, żeby nie zwariować, zachować dystans od tematu” - dodaje, opowiadając o ponad czteroletniej pracy nad projektem. Młody estoński reżyser zadebiutował w 2014 roku - “Na skrzyżowaniu wichrów” miało być ciekawym dokument, a stało się jednym z najbardziej wstrząsających dramatów historycznych. I z pewności - jedynym tak pięknym i plastycznym.